Na warszawskiej Pradze-Północ, w cieniu historycznych kamienic i tuż obok kultowego kina Praha, mieści się niepozorny, lecz pełen pasji pływacki klub – MKS Jagiellonka. To właśnie tam, pod czujnym okiem trenerów i w duchu codziennej, ciężkiej pracy, dojrzewa drużyna młodych pływaków, która w ostatni weekend czerwca 2025 roku zapisała piękny rozdział w historii klubu.
W dniach 21–22 czerwca, w Lublinie, odbyły się Międzywojewódzkie Drużynowe Mistrzostwa Młodzików 13 lat – wielkie święto polskiego pływania młodzieżowego. W zawodach wzięło udział 858 pływaków ze 121 klubów z całej Polski. Konkurencja była bezlitosna, emocje sięgały zenitu, a każdy wyścig rozgrywał się na granicy możliwości.
Po dwóch dniach rywalizacji klub MKS Jagiellonka wywalczył 8. miejsce drużynowo, zostawiając za sobą ponad sto innych zespołów. To był pokaz nie tylko siły i talentu, ale przede wszystkim ducha zespołowego, wytrwałości i charakteru młodych sportowców z Pragi.
Co istotne - zawodnicy tej drużyny to uczniowie Szkoły Podstawowej nr 50 na Pradze-Północ, gdzie codziennie łączą naukę z wymagającymi treningami. To właśnie tam uczą się dyscypliny, wytrwałości i wzajemnego wsparcia – wartości, które przenoszą potem na pływalnię.
Wśród tej wspaniałej grupy szczególnie zabłysnął jeden zawodnik – Leonard Pałasz, chłopiec, który tego weekendu wskoczył na krajowy szczyt. W stylu grzbietowym, z gracją i precyzją, której nie powstydziłby się żaden mistrz, wywalczył srebrny medal, stając się wicemistrzem Polski. Jakby tego było mało – w innym wyścigu grzbietowym wywalczył brąz, udowadniając, że jego sukces nie jest dziełem przypadku, lecz efektem determinacji i wielogodzinnych treningów.
Trybuny kipiały od emocji, woda drżała od napięcia, a Jagiellonka – ta skromna siła z warszawskiej Pragi – została zapamiętana. Te dwa dni w Lublinie były nie tylko festiwalem sportu, ale też dowodem na to, że marzenia spełniają się wtedy, gdy łączy się pasję z poświęceniem. MKS Jagiellonka – młodzi wojownicy z Pragi. Ich historia właśnie się zaczyna.